Poniedziałkowy poranek przynosi pogorszenie nastrojów na rynkach globalnych, co jest pochodną utrzymujących się obaw o sytuację na Bliskim Wschodzie, co budzi obawy o ceny ropy. Dziś rano ropa drożeje, nastroje na globalnych rynkach akcji są nieco gorsze, złoto tanieje o 1 proc., a bitcoin i rynek walutowy pozostają względnie stabilne.

Co będzie napędzać globalne rynki finansowe w tym tygodniu? Niezmiennie będzie to temat sytuacji na Bliskim Wschodzie i jej wpływu na ceny ropy. Dalej też w tle będzie pozostawał temat sztucznej inteligencji.

W tym tygodniu pojawi się jednak dużo nowych tematów. Głównie związanych z USA. Z jednej strony będą to dane makroekonomiczne z amerykańskiej gospodarki. We wtorek zostanie opublikowana kwietniowa inflacja CPI (prognoza: 3,7 proc. r/r), dzień później inflacja PPI (prognoza: 4,9 proc. r/r), w środę sprzedaż detaliczna (prognoza: 0,5 proc. m/m), a w piątek produkcja przemysłowa (prognoza: 0,3 proc. m/m).

W tym tygodniu dojdzie też do prawdopodobnego zatwierdzenia przez amerykański Senat Kevina Warsha na nowego szefa Fed, który po 15 maja zastąpi na tym stanowisku odchodzącego Jerome Powella. Wypowiedzi Warsha - szczególnie w odniesieniu do publikowanych we wtorek i środę danych inflacyjnych - mogą mieć wpływ na rynki. Dużym wydarzeniem będzie też zaplanowane na 14-15 maja spotkanie w Pekinie prezydentów USA i Chin.

Z innych ważniejszych publikacji makroekonomicznych można wymienić jeszcze dane za I kwartał 2026 roku o PKB Wielkiej Brytanii, czy mogące mieć lokalnie wpływ na złotego i warszawską giełdę dane o polskim PKB za ten sam okres.